![]() |
Gorące pozdrowienia z Rzymu przesyła Marek Winicjusz. (źródło: http://static.myvimu.com/photo/76/15497623_m.jpg) |
Obiecuję, że to będzie już ostatni wpis o listach! 🙂
![]() |
Co prawda Ligia do Winicjusza nie napisała, ale za to narysowała przed nim rybę. I się zaczęło… |
Fragment rozdziału XV:
Petroniusz do Winicjusza:
„Przez zaufanego niewolnika posyłam ci z Ancjum ten list, na który, jakkolwiek ręka twa więcej do miecza i do włóczni niż do pióra przywykła, mniemam, że przez tegoż samego posłańca bez zbytniej zwłoki odpiszesz”.
M. C. Winicjusz do Petroniusza:
„Ligii nie ma dotąd! Gdyby nie nadzieja, że ją wkrótce odnajdę, nie otrzymałbyś odpowiedzi, bo gdy życie się mierzi, to i pisać się nie chce. Chciałem sprawdzić, czy Chilon mnie nie oszukuje, i tej nocy, której przyszedł po pieniądze dla Eurycjusza, okryłem się płaszczem wojskowym i poszedłem niepostrzeżenie za nim i za chłopcem, którego mu dodałem”.
Początek rozdziału XXXVII
Winicjusz do Ligii:
„Niewolnik Flegon, przez którego posyłam ci ten list, jest chrześcijaninem, będzie zatem jednym z tych, którzy otrzymają wolność z rąk twoich, najdroższa moja. Stary to sługa naszego domu, mogę więc pisać przez niego z całą ufnością i bez obawy, aby list wpadł w inne ręce niż twoje”.
![]() |
Listy Judy Abbot (Tajemniczy opiekun) były bogato ilustrowane przez ich autorkę :). Źródło: http://www.booksidoneread.com/2010/04/daddy-long-legs-jean-webster.html. |