Opis obrazu, który nie istnieje


Lekcja, Literatura, Uncategorized

W tym miesiącu przeczytałam już… osiem książek! Literatura faktu, poradniki, powieści. W kategorii „beletrystyka” wygrywa na razie Muza Jessie Burton. To druga powieść brytyjskiej autorki. Pierwsza, Miniaturzystka, również skradła moje serce – i opowiedzianą historią, i językiem, jakim została opowiedziana. Burton uwodzi mnie przede wszystkim słowem. Opisem. Detalem. Tym, w jak subtelny i czuły sposób […]

19/01/2019

„Unde malum?” albo ludzie lubią złe wiadomości


Lekcja, Przemyślenia

Obudziłam się wczoraj o 4:10 i do 5:00 nie mogłam spać. Niby to normalne, bo przecież jestem w ciąży. To się zdarza. Często. Nie śpię, bo dziecko nie śpi i urządza sobie tańce na moich żebrach. Nie śpię, bo dziecko jest głodne (tak to sobie tłumaczę), więc muszę wstać i coś przegryźć, wypić. Nie rozumiem […]

16/01/2019

Spotkanie autorskie – to się może udać!


Uncategorized

W czasach, kiedy jeszcze uczyłam w szkole… Czyli w ubiegłym roku szkolnym ;), mimo wielu spraw na głowie oraz przeciwności losu (czytaj – rozkręcającej się tzw. reformie edukacji) starałam się przykładać do swojej pracy jak najlepiej. Jak zwykle zresztą… Dziś chcę napisać kilka słów o dość nietypowej lekcji, która stanowiła zwieńczenie krótkiego, acz intensywnego cyklu […]

13/01/2019

„Proszę pani, kiedy będzie quiz z lektury?”, pytali uczniowie


Uncategorized

Quiz z lekcji dotyczących powieści Mikołaja Marceli. Na specjalne życzenie uczniów! Serio!  Mój stosunek do kartkówek i sprawdzianów swego czasu prezentowałam w trzech wpisach: Co z tymi sprawdzianami? Wyniki ankiety i przykładowe testy do pobrania Uczniowie nie lubią sprawdzianów. Ja też Dlaczego nie robię kartkówek z lektury przed omawianiem lektury Polecam ich lekturę, bo od […]

09/01/2019

Dobrze przyprawiona lekcja z recyklingu. Trzecie spotkanie z „Best Selerem” Mikołaja Marceli


Uncategorized

To nie jest reklama przypraw wbrew pozorom 🙂 Jestem członkinią wielu zamkniętych grup zrzeszających polonistów na Facebooku. Co jakiś czas – zwłaszcza teraz, kiedy jestem na zwolnieniu lekarskim, a w zupełnie już nieodległej perspektywie mam urlop macierzyński – podziwiam coraz to nowe kreatywne rozwiązania, chwyty metodyczne, które pomagają uczniom opanować materiał zawarty w podstawie programowej. […]

07/01/2019